Przejdź do sklepu

Witamy w naszej stronie internetowej!

Księgarnia św. Jacka

Orszak Trzech Króli w Katowicach

6 stycznia katowickimi ulicami przeszedł Orszak Trzech Króli, który zgromadziło ponad 11 tys. osób. Pobłogosławił mu Arcybiskup Metropolita Katowicki Wiktor Skworc, który zachęcał do poszukiwania Jezusa Chrystusa podążając za światłem gwiazdy betlejemskiej.


 

Nie zabrakło w nim scenek z udziałem aktorów przebranych za Świętą Rodzinę, aniołów, diabłów, Heroda, dwór i wojsko. Dzieci przebrane były za symbolizującą trzy kontynenty świtę Trzech Króli. Orszak zakończył się śpiewaniem kolęd przed katowicką katedrą przy akompaniamencie góralskiej kapeli.

 

6 stycznia jest także dniem modlitw w intencji misji.

 

 

Droga do Betlejem jest blisko

 

Tego dnia Orszak przeszedł również ulicami 26 polskich miast. W całym kraju wzięło w nich udział ponad 100 tys. osób. Po raz pierwszy zorganizowano je m.in. w Katowicach, Płocku, Jeleniej Górze i Bielsku-Białej.

Inicjatywę wielobarwnych pochodów wsparli biskupi i lokalne władze samorządowe, w ich organizację zaangażowały się różne środowiska. Nad całością, jak co roku, czuwała Fundacja Orszak Trzech Króli, która tym razem przygotowała dla uczestników ponad 80 tys. śpiewników oraz 65 tys. tekturowych koron.

 

 

Jak to się stało, że skromne jasełka wystawione na kameralnej scenie jednej z warszawskich szkół, przeistoczyły się w wielką uliczną imprezę z udziałem tysięcy osób? 

 

 

Trochę historii…

 

Wszystko zaczęło się w 2005 roku w prowadzonej przez Stowarzyszenie „Sternik” szkole „Żagle”. Zorganizowano w niej uczniowskie jasełka, które nieoczekiwanie wzbudziły duże zainteresowanie wśród innych warszawskich szkół. W 2008 roku rozrastające się przedstawienie przeniesiono na deski teatru Buffo. Niedługo potem narodziła się koncepcja wyjścia ze spektaklem na ulice miasta i zaproszenia do jego wspólnego przeżywania mieszkańców i turystów. 

 

 

Orszak Trzech Króli po raz pierwszy odbył się w Warszawie w 2009 roku. Wspólnie z uczestnikami, ulicami Starego Miasta przeszło wówczas 5 tys. osób, które miały okazję oglądać tradycyjne jasełkowe sceny oraz brać udział we wspólnym kolędowaniu. Rok później orszak zgromadził już 10-tysięczną widownię i stało się jasne, że w kolejnych latach jego trasa będzie musiała ulec zmianie, gdyż wąskie uliczki Starówki były już dla niego zbyt ciasne. Rok 2011 okazał się pod wieloma względami przełomowym. Po raz pierwszy od 51 lat 6 stycznia był dniem wolnym od pracy. Relacja z przejścia orszaku była transmitowana na żywo przez najważniejsze stacje telewizyjne, mówiono o nim we wszystkich mediach, zaś sam orszak przeszedł nie tylko w Warszawie, ale również w innych polskich miastach: Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Szczecinie i Gdańsku.

 

 

Katowice zapraszają na Orszak!

 

Nad pierwszą w historii katowicką edycją Orszaku Trzech Króli patronat honorowy objął Arcybiskup Metropolita Katowicki Wiktor Skworc. 

Orszak wyruszył na ulice miasta spod Katedry Chrystusa Króla po mszy świętej odprawionej przez arcybiskupa. Każdy z wiernych otrzymał śpiewnik oraz koronę, a najmłodsi również peleryny. Podczas przemarszu odgrywane były scenki z Pisma Św. m.in. kuszenie przez diabły, wizyta Trzech Króli u Heroda, walka aniołów i diabłów, pokłon w stajence. Orszak swoje przystanki miał na ul. Powstańców, przy Gmachu Kampanii Węglowej, urzędzie marszałkowskim, na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej i Królowej Jadwigi oraz ulic Wita Stwosza i Ligonia przed filią Biblioteki Śląskiej. Na koniec wrócił z powrotem pod Katedrę. 

 

 

Do zobaczenia w przyszłym roku

 

Każdego roku nowe miasta zgłaszają swoją gotowość do organizacji orszaku. Obecnie jest ich 26, ale jak pokazuje praktyka, ich liczba, z roku na rok, sukcesywnie wzrasta. Organizatorzy nie kryją, że w swojej istocie orszak stanowi doskonałą okazję do dzielenia się wiarą i do szerzenia Ewangelii. Pokazuje, że Jezus jest najważniejszą odpowiedzią na pytania każdego człowieka. 

Orszak Trzech Króli jest chyba jedną z niewielu inicjatyw marszowych, która w dzisiejszych czasach nie budzi złych emocji. Jest prawdziwy powiewem świeżego powietrza dla ludzi zmęczonych ciągłymi przepychankami politycznymi. Bo to nie tylko jasełka, ale przede wszystkim manifestacja miłości, przyjaźni oraz potrzeby bycia razem wokół wiary. I oby tak pozostało.   

 

Dodaj komentarz